Ślęża z Sobótki i pierwszy dzień w Sudetach

Data: 10.05.2026
Region: Sudety → Masyw Ślęży → Ślęża
Trasa: SobótkaŚlęża (718 m n.p.m.) → Sobótka (pętla)
Długość: 10 km
Czas przejścia: 2h 35m
Typ trasy: pętla
Szlak: czerwony/ niebieski
Przewyższenie: 510 m

Punkty GOT: 15/S.20
Ślad GPS: komoot

Notatka:

Pierwszy szczyt podczas naszego kilkudniowego wyjazdu w Sudety i jednocześnie pierwszy krok w stronę kolejnych szczytów Korony Gór Polski. Ponieważ czekał nas jeszcze przejazd do Stronia Śląskiego, wybraliśmy krótszą, około dziesięciokilometrową pętlę z Sobótki, gdzie nocowaliśmy.

Szlak okazał się bardzo przyjemny i zaskakująco spokojny. Przez niemal całą trasę prowadzi lasem, dlatego widoków jest niewiele, ale samo wędrowanie sprawia dużą przyjemność. Ścieżka jest kamienista, miejscami kamienie tworzą wręcz naturalny bruk, dzięki czemu idzie się wygodnie i rytmicznie.

Na trasę zabraliśmy Coco. Szukając szlaków w Sudetach, zależało mi na takich, które będą odpowiednie również dla psa i nie będą bardzo zatłoczone. Ta trasa świetnie się sprawdziła — przez większość drogi spotykaliśmy niewiele osób, a nawet na samym szczycie, mimo lipca, nie było tłumów.

Ze szczytu i wieży widokowej obok, rozciąga się panorama Przedgórza Sudeckiego. Nie są to spektakularne, wysokogórskie widoki — Masyw Ślęży stoi samotnie przed właściwymi Sudetami, które na horyzoncie rysują się jedynie delikatnymi, niebieskawymi pasmami. To bardziej spokojny, rozległy krajobraz niż panorama ostrych górskich grani.

Wyjazd planowaliśmy dwa tygodnie wcześniej, ale z powodu upałów zdecydowaliśmy się go przełożyć. To była dobra decyzja. Tego dnia temperatura wynosiła około 20°C, słońce przeplatało się z chmurami, a lekki wiatr sprawiał, że warunki do wędrówki były niemal idealne.

Nie był to szlak pełen spektakularnych widoków, ale bardzo przyjemny i spokojny spacer na dobry początek całego wyjazdu 🙂 

Przewijanie do góry