Data: 12.07.2026
Region: Sudety → Góry Bystrzyckie → Jagodna
Trasa: Spalona → Sasanka (965 m n.p.m.) → Jagodna Północna (985 m n.p.m.) → Jagodna (977 m n.p.m.) → Schronisko PTTK Jagodna
Długość: 9,4 km
Czas przejścia: 2h
Typ trasy: pętla
Szlak: niebieski/ żółty
Przewyższenie: 270 m
Punkty GOT: 12/S.14
Ślad GPS: komoot
Notatka:
Na Jagodną ruszyliśmy z parkingu przy schronisku, planując krótką pętlę z powrotem w to samo miejsce. Podejście prowadzi niebieskim szlakiem, który przez większość czasu pokrywa się z trasami narciarstwa biegowego. Dzięki temu droga jest szeroka, wygodna i nachylona bardzo łagodnie. Przez cały czas idzie się pod górę, ale bez stromych podejść.
Najbardziej zapamiętam ogromne połacie jagód rosnących wzdłuż szlaku. Lipiec to idealny moment, więc co chwilę zatrzymywaliśmy się na małe conieco prosto z krzaczków.
Cały szlak prowadzi lasem. Widoków praktycznie nie ma, a jedynym miejscem, z którego można zobaczyć okolicę, jest wieża widokowa na szczycie Jagodnej. Tym razem zrezygnowałam z wejścia na górę, żeby nie męczyć Coco chodzeniem po metalowych schodach. Mati wszedł, zrobił kilka zdjęć i na tym zakończyło się oglądanie panoram podczas tej wycieczki.
Ciekawostką jest to, że najwyższym punktem masywu jest Jagodna Północna (985 m n.p.m.), którą minęliśmy po drodze, choć do Korony Gór Polski zaliczana jest niższa Jagodna (977 m n.p.m.) z wieżą widokową.
Ze szczytu zeszliśmy jeszcze kawałek trasą narciarską, a później odbiliśmy leśną ścieżką w stronę żółtego szlaku. Ten fragment przez gęsty, spokojny las miał zupełnie inny charakter niż szerokie drogi narciarskie. Dopiero po dojściu do żółtego szlaku wróciliśmy na szeroką, utwardzoną drogę. Ten odcinek był już mniej ciekawy, choć na sam koniec czekało jeszcze krótkie podejście z powrotem do schroniska.
To kolejna całkowicie zalesiona trasa podczas tego wyjazdu. Mimo braku widoków spacer był naprawdę przyjemny. Lubię takie wędrówki, zwłaszcza gdy las się zmienia, a i można po drodze zatrzymać się na garść świeżych jagód.
Po zejściu został już tylko jeden obowiązkowy punkt programu – sprawdzenie, czy słynne jedzonko i klimat w schronisku rzeczywiście są tak dobre, jak wszyscy mówią. 🍇



























