Data: 27-31.08.2026
Region: Europa → Wielka Brytania → Anglia → Londyn
Miejsca: Regent’s Park • Hyde Park • Kensington Gardens • Paddington • Westminster • British Museum – Great Court • National Gallery • Tower Bridge • Millennium Bridge • St Paul’s Cathedral • South Kensington
Notatka:
Tym razem Londyn był babskim wyjazdem – dwie mamy i dwie osiemnastolatki. Głównym powodem był koncert Twenty One Pilots w Victoria Park, na który chciały jechać dziewczyny, więc do koncertu dołożyłyśmy kilka dni i zrobił się z tego pięciodniowy wypad.
Poprzednio byłam w Londynie jesienią 2022 roku, teraz przyjechałyśmy w sierpniu i miałam wrażenie, że ludzi jest zdecydowanie więcej. Nie wiem, czy to kwestia wakacji, czy miejsc, po których tym razem chodziłyśmy, ale tłumy momentami naprawdę mnie męczyły. Chyba z każdym kolejnym kilometrem przechodzonym po pustych lasach moja tolerancja na takie zagęszczenie ludzi robi się coraz mniejsza.
Najlepiej czułam się więc w parkach. Z Agatą sporo czasu spędziłyśmy w Kensington Gardens i Hyde Parku, które miałyśmy całkiem niedaleko hotelu. Tam też spotkałyśmy się z Kubą, który specjalnie przyjechał z Reading, żeby spędzić z nami trochę czasu.
Poza koncertem nie miałyśmy bardzo sztywnego planu. Głównie szlajałyśmy się po mieście, a kolejne miejsca wybierałyśmy na bieżąco tak, żeby każda znalazła coś dla siebie. Londyn nadal bardzo mi się podoba. Stara architektura, kamienice i całe klimatyczne ulice sprawiają, że można po prostu chodzić bez konkretnego celu i cały czas mieć na co patrzeć. Gdyby tylko nie te tłumy 🙈
Ponownie odwiedziłam British Museum, żeby znów zobaczyć część egipską, szczególnie mumie i ich zdjęcia rentgenowskie, to niesamowite ile czasu przetrwały te postacie. Udało się nam też wejść do National Gallery, którą ominęliśmy podczas poprzedniego wyjazdu. Rembrandt, Monet, Van Gogh – możliwość oglądania z bliska oryginalnych obrazów, była naprawdę fajnym doświadczeniem.
Pięć dni minęło głównie na chodzeniu, oglądaniu i częstej zmianie planów. Londyn nadal jest piękny i pewnie można wracać do niego wiele razy, za każdym razem oglądając coś innego. Tylko następnym razem mocno poproszę o trochę mniej ludzi. 😄




































































































